kleszcz

Długie spacery na świeżym powietrzu relaksują każdego. W końcu kto czasem nie lubi przejść się samemu i spędzić trochę czasu z dala od miejskiego zgiełku?  Na łonie natury zapominamy o codziennym stresie i obowiązkach. Musimy jednak pamiętać, że podczas aktywności na zewnątrz jesteśmy narażeni na złapanie kleszcza.

Kleszcz – gdzie się chowa i czym nam grozi?

Wysokie trawy, krzaki, okolice rzek, jezior, stawów, łąki – we wszystkich tych miejscach możemy natrafić na tego pajęczaka. Gdy wyczuwa ciepło organizmu stara się do niego dotrzeć. Rozmiar kleszcza i substancje znieczulające i przeciwzakrzepowe, które znajdują się w jego ślinie uniemożliwiają nam w zasadzie zauważenie go lub poczucie ukłucia. Mały insekt jest o tyle groźny, że może przenosić groźne dla człowieka choroby, takie jak borelioza czy kleszczowe zapalenie mózgu. Pierwszą dolegliwość można zwalczać antybiotykiem, natomiast druga jest dużo cięższa w wyleczeniu. Przedstawiamy więc kilka sposobów na uniknięcie styczności z kleszczem.

Ubiór to podstawa

Przed wyprawą należy zwrócić uwagę na ubrania, które mamy na sobie. Długie spodnie i rękawy, wysokie skarpetki i buty sięgające za kostkę. Żadna partia ciała nie powinna być odsłonięta, bo kleszcz ze względu na swoje rozmiary nie będzie miał problemu, aby się do niej dostać. Warto pomyśleć o jasnych kolorach – wówczas łatwiej będzie nam dojrzeć insekta. Dodatkową ochroną, którą warto zastosować będzie zakrycie głowy.

Kleszcz boi się środków chemicznych

Nie tylko ubranie może nas uchronić przed ugryzieniem kleszcza. Na rynku jest szereg specyfików, które mają za zadanie odstraszyć insekty, w tym wspomnianego kleszcza. Warto jednak pamiętać, że nie dają one 100% ochrony i może się zdarzyć, że zdeterminowany pajęczak i tak nas zaatakuje.

Szczepienia

Kluczem do walki są szczepienia przeciw kleszczowemu zapalenia mózgu. Dlaczego powinniśmy o nich poważnie pomyśleć? Jeśli organizm nie zwalczy KZM, po dwóch tygodniach często pojawiają się pierwsze objawy zakażenia, które przypominają zwykłą infekcję wirusową (m.in. gorączka). Później następuje złudna poprawa, jednak po kilkudziesięciu dniach może nastąpić zajęcie ośrodkowego układu nerwowego, czyli opon mózgowo-rdzeniowych, mózgu i rdzenia kręgowego. Na szczęście większość przypadków jest wyleczalna. Minusem są jednak poważne powikłania, takie jak niedowłady czy porażenia. Skuteczność szczepionki wynosi aż 99%. Mogą ją przyjąć zarówno dorośli, jak i dzieci po ukończeniu 1 roku życia.

Dokładne oględziny

Pamiętajmy, że po każdym spacerze powinniśmy dokładnie się obejrzeć i upewnić, że nie spotkaliśmy kleszcza na łonie natury. Szczególną uwagę należy poświęcić miejscom, gdzie skóra jest najcieńsza. Są to m.in. okolice za uszami, pod kolanami. Gdy zdarzy się, że faktycznie zauważymy na swoim ciele niechcianego gościa powinniśmy niezwłocznie go usunąć. Możemy wykorzystać do tego pęsetę i wyciągnąć go zdecydowanym, pewnym ruchem. Nie należy nim jednak pod żadnym pozorem kręcić ani smarować olejem czy innymi substancjami, bo zwiększamy ryzyko zakażenia boreliozą. Przez kilka dni musimy obserwować miejsce, w które się wczepił. Jeśli zauważymy rumień lub pojawi się u nas gorączka należy jak najszybciej zgłosić się do lekarza. Jeśli będziemy zwlekać możemy narazić się na groźne konsekwencje.

Borykasz się z bólami głowy? W naszym artykule przeczytasz, jakie domowe sposoby mogą pomóc w uporaniu się z tym problemem. Zobaczysz go TUTAJ.

Zapraszamy także na nasz Facebook.