Dzieci w większości uwielbiają słodycze, fast foody, produkty pełne chemii i ulepszaczy. Niestety enzymy i witaminy rzadko leżą w obrębie ich zainteresowań. Jednak czy od razu należy skazywać te kwestię na porażkę? Niekoniecznie. Istnieje kilka sposobów, by umilić dzieciom zdrowe jedzenie, które pozwoli im się prawidłowo odżywiać i dostarczy niezbędnych składników odżywczych.

Warto zacząć oswajanie dziecka z naturalnym smakiem pokarmów (bez większej ilości soli i cukru) już w okresie niemowlęcym, w momencie odstawiania od piersi matki i przechodzenia na mleko sztuczne. Początek wdrażania zdrowych nawyków żywieniowych nie jest łatwy, ale warto przyjrzeć się metodzie o nazwie BLW ( „Bobas Lubi Wybór” z angielskiego Baby-Led Weaning). Polega na dawaniu swobody dziecku i pozwalaniu mu samodzielnie jeść już od pierwszych jego posiłków. Dzieci uczą się wtedy szybciej nie tylko czynności jedzenia jako takiej, ale także uczą się smaków i swoich smakowych preferencji.

1. Przemycaj warzywa i owoce w każdym daniu.

Dla przykładu, robiąc lasagne zrezygnuj ze standardowej lasagne w wersji tłustej i mięsnej, spróbuj zrobić wersje warzywną. Paprykę faszerowaną lepiej faszerować kaszą niż mięsem. Robiąc kanapki spróbuj przyzwyczajać dziecko do ciemnego chleba i dużej ilości warzyw na kanapce. Podobnie z innymi daniami. Dzięki temu, dla dziecka warzywo stanie się naturalnym elementem posiłku.

2. Zdrowe przekąski, warzywa i owoce postaw w łatwo dostępnym miejscu.

Warto kosz lub miskę z owocami postawić w łatwo dostępnym i widocznym miejscu. Dzięki temu każdy członek rodziny będzie tam częściej sięgał, a w momencie, gdy dziecko poczuje głód lub chęć na przekąskę – prędzej rozważy opcje zjedzenia owocu, gdy będzie ono w zasięgu jego wzroku.

3. Rozmawiaj z dzieckiem

Dziecko powinno wiedzieć dlaczego właściwie zdrowie odżywianie jest tak ważne i dlaczego słodycze i chipsy nie służą naszemu organizmowi. Warto, by dziecko uczyło się nie tylko dobrych nawyków, ale także podzielało podejście do zdrowego odżywiania.

4. Zadbaj o miłą atmosferę podczas posiłków oraz o ładny wygląd posiłku.

Wspólne posiłki, bez zmuszania dziecka do jedzenia to priorytet. Namawianiem dziecka do dokończenia posiłku niewiele wskórasz, a na pewno czas jedzenia przestanie się mu dobrze kojarzyć. Warto, by wspólny posiłek przebiegał w pozytywnej atmosferze, by dziecko miało świadomość, że jest to czas, który was zbliża, a nie dzieli.

Wspólne spędzanie czasu podczas posiłków jest tym bardziej ważne, ponieważ dzieci uczą się przez naśladownictwo. Gdy zaobserwują, jaką dietę mają ich rodzice, zauważą, że spożywają oni warzywa, owoce, piją dużo wody, w którymś momencie przekonają się do takiej praktyki. Kolejną sprawą jest wygląd posiłku, co również jest niezwykle istotne. Ładnie wyglądające danie prędzej przekona dziecko do jedzenia i sprawi mu znacznie więcej przyjemności.

5. Nie karm słodyczami.

Na brak apetytu najgorszym rozwiązaniem jest podawanie dziecku słodyczy, które są szczególnie szkodliwe, gdy jada się je na czczo. Spożywając słodycze na pusty żołądek, dziecko może się nabawić insulinooporności.

Karmić powinniśmy z głową i w odpowiednim czasie. Dzieci powinny spożywać 400 g warzyw i owoców w 5 posiłkach dziennie. I z pewnością warto dozować słodycze, ale pamiętajmy, że ciasto domowe w ramach podwieczorku od czasu do czasu nie powinno zaszkodzić.

Zbilansowana dieta jest bardzo ważna, ale dla w pełni prawidłowego rozwoju dziecka niezbędny jest także ruch. Piramida Zdrowego Żywienia i Aktywności Fizycznej, którą opracowali specjaliści z Instytutu Żywności i Żywienia zaleca dzieciom ruch każdego dnia, przez co najmniej 10 minut. Zachęcaj więc dziecko do uprawiania sportów, do spacerów oraz do spędzania czasu na świeżym powietrzu.