sztuczna inteligencja na żółtym tle podłączony do przewodów

Sztuczna inteligencja to przyszłość, a w wielu dziedzinach nawet teraźniejszość. Jak się okazuje, AI może pomóc także w diagnozie koronawirusa. Obecnie Centrum Medyczne w Łańcucie realizuje innowacyjny projekt badawczy z wykorzystaniem sztucznej inteligencji w diagnostyce COVID-19. Na czym polega badanie i jakie niesie korzyści? Przeczytaj, zdrowo wiedzieć, co być może wkrótce stanie się standardem w wielu szpitalach.

Na czym polega diagnostyka koronawirusa z udziałem sztucznej inteligencji? 

W eksperymencie realizowanym przez Centrum Medyczne w Łańcucie wzięło udział 1000 osób powyżej 18. roku życia, u których wykryto SARS-Co-V-2. Badanie klatki piersiowej, któremu zostali poddani pacjenci, opierało się na połączeniu:

  • radiologicznego RTG klatki piersiowej, 
  • niskodawkowanej tomografii komputerowej, 
  • zaawansowanych procesów obliczeniowych i sztucznej inteligencji. 

Procedura pozwala przeanalizować zmiany radiologiczne w przebiegu koronawirusa. Badanie się powtarza po to, by sprawdzić postępy w leczeniu chorego. Dzięki temu lekarz ma możliwość dopasowania terapii do potrzeb danego pacjenta. Czym różni się testowana metoda od klasycznej tomografii komputerowej? Przede wszystkim innym sposobem analizy obrazu. 

Jakie korzyści płyną z zastosowania metody?

Innowacyjna metoda diagnostyczna jest mniej obciążająca dla organizmu. Pozwala zastosować tomografię komputerową o dziesięciokrotnie mniejszej dawce szkodliwego promieniowania. Za sprawą zaawansowanej analizy obrazu radiologicznego uzyskane wyniki są bardziej precyzyjne. W łańcuckim Centrum Medycznym przeprowadzono także analizę innych czynników wpływających na przebieg koronawirusa, takich jak stan odżywienia i nawodnienia pacjentów. Wyniki badań mogą pomóc w opracowaniu nowych metod zapobiegania i leczenia ciężkich postaci COVID-19.