Kilka stron przeczytanych przed snem potrafi mieć zbawienny wpływ na naszą regenerację. Czy tak samo korzystnie oddziałuje czytanie książek papierowych jak e-booków? Eksperci przestrzegają, że wieczór przed ekranem lub monitorem może pogarszać jakość snu. Dlatego zdrowo wiedzieć, jak używać czytników, by nie pogorszyć wzroku oraz jakości snu.

 Czytnik, czy tylko pełen zalet?

Bez wątpienia czytniki posiadają wiele zalet: są lekkie, pojemne i można je zabrać ze sobą praktycznie wszędzie. Nic dziwnego, że w ostatnich latach stały się wyjątkowo popularne. Jednak czy korzystanie z tego typu urządzeń jest bezpieczne dla naszego wzroku? Wysiłek oka zależy przede wszystkim od kontrastu pomiędzy tłem, a tekstem, a nie od rodzaju powierzchni, na której czytamy. Zbyt wysoki kontrast sprawia, że wzrok szybciej się męczy. W przypadku czytników możemy regulować jasność i kontrast ekranu, dlatego jeśli ustawimy zbyt wysokie parametry, nasze oczy prędzej będą odczuwać znużenie. Ważny jest również rodzaj urządzenia, którego używamy. Większość nowoczesnych czytników oparta jest na technologii e-ink, czyli tzw. elektronicznego atramentu. Dzięki niej ekran nie emituje światła, więc bez względu na kąt patrzenia litery wyglądają tak samo, a dla oka taka lektura nie jest bardziej wymagająca niż lektura druku. Jeśli zaś czytamy na tablecie, laptopie, telefonie lub starszym czytniku sprawa przedstawia się inaczej.

Niebieskie światło wrogiem snu

 Emitowane przez ekrany diodowe LED niebieskie światło zakłóca rytm dobowy i jest niekomfortowe dla wzroku. Wówczas proces czytania może spowolnić się nawet o 20-30%. Badania wykazują, że osoby czytające z monitora miały średnio o godzinę przesunięty zegar biologiczny, a ich organizm wydzielał mniej melatoniny. W efekcie później zasypiały, a rano czuły się bardziej zmęczone. Długofalowy niedobór hormonu snu może powodować nie tylko bezsenność, lecz także zwiększyć ryzyko zachorowania na niektóre nowotwory.

Higiena lektury to podstawa

Bardzo istotne są również warunki w jakich korzystamy z czytnika. Przede wszystkim powinniśmy zadbać o dobre oświetlenie i odpowiednie okulary (jeśli mamy stwierdzoną wadę wzroku). Coraz więcej osób w trakcie krótkich podróży czyta – niekoniecznie na zdrowie. Podczas jazdy komunikacją miejską doświadczamy wstrząsów, które mogą skutkować szybszym zmęczeniem oka. Nie zapominajmy także o tzw. pozornej krótkowzroczności, powodowanej zbyt długim wpatrywaniem się z bliska w przedmiot. Nie zależy ona od formy tekstu, dlatego bez względu na nośnik pamiętajmy o robieniu przerw w trakcie czytania lub pracy. Dbajmy więc o higienę lektury, nieważne czy sięgamy po książkę papierową czy po Kindla.